avatar
Untitled

Guest 94 27th Feb, 2024

MARKUP 5.71 KB
                                           
                         *Poszukiwanie Zaginionego Artefaktu*

Strażnik Miejski: Witaj, wędrowcze! ?

*> Gracz: Dzień dobry! Słyszałem, że w okolicy jest znana starożytna świątynia. Czy możesz mi coś więcej o niej opowiedzieć?

*>Strażnik Miejski: Ach, ta stara opowieść. Tak, świątynia ta ma długą historię, ale ostatnio została opuszczona przez kapłanów. Mówią, że wewnątrz ukryty jest cenny artefakt, ale nikt nie zdołał go odnaleźć. 

*> Gracz: To brzmi interesująco! Czy wiesz, gdzie dokładnie znajduje się ta świątynia?

*> Strażnik Miejski: Niestety, nikt nie wie. Ale słyszałem, że w okolicy są pewne stare mapy, które mogą prowadzić do miejsca, w którym jest ukryta świątynia. Może warto je zbadać? 

*> Gracz: Dziękuję za wskazówkę! Spróbuję znaleźć te mapy i dowiedzieć się więcej o tej zaginionej świątyni.


* Skieruj się do Strażnika pilnującego Archiwa miasta Asgard.

Strażnik Archiwów: Witaj, czego poszukujesz?

*> Gracz: Przychodzę do ciebie w celu odszukania starej mapy prowadzącej do świątyni która skrywa w sobie cenny Artefakt.

*> Strażnik Archiwów: Słucham!? Jak to wiesz o Artefakcie? To jest tajemnica znana tylko wybranym! Skąd masz te informacje?

*> Gracz: Mam swoje źródła, ale potrzebuję mapy, aby móc odnaleźć Artefakt.

*> Strażnik Archiwów: Mapa? Ha! To, co wiesz, to nic w porównaniu z tym, co ukryto na tej mapie, musisz być świadomy tego, że mapa została rozerwana na cztery części, podczas poszukiwań doszło do kłótni między naszymi strażnikami, którzy rozerwali mapę i rozeszli się po całej krainie, podobno dwa skrawki zostały zgubione. Niestety nie podam ci więcej informacji na ten temat. Idź do lokalnego karczmarza w centrum miasta. Mówi się, że zna wiele tajemnic, które opowiadają między sobą mieszkańcy.

*> Dzięki za wskazówkę. Spróbuję z nim porozmawiać.

*> Strażnik Archiwów: Ale ostrzegam cię, nie jest to człowiek, z którym warto się zadawać. Bądź ostrożny.

(*Kieruj się do lokalnej karczmy, aby uzyskać informację na temat mapy, która została rozerwana)

*>Karczmarz: Witaj, młody wędrowcze. Co cię sprowadza do mojej skromnej karczmy?

*>Gracz: Szukam informacji na temat pewnej mapy która rzekomo miała być w twoim posiadaniu.

*>Karczmarz: Mapy, mówisz? Hmm... Mam tu sporo map.

*>Gracz: To bardzo ważne. Potrzebuję tej mapy, aby odnaleźć pewien Artefakt.

*>Karczmarz: Artefakt, mówisz? Hahaha! To już zupełnie inna historia. Ale słuchaj, mam tu coś dla ciebie. Kilka dni temu pewien stary podróżnik zostawił u mnie starą mapę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że była ona połamana na kilka kawałków. Może to ta, o której mówisz?

*>Gracz: To musi być ta! Proszę, czy mogę zobaczyć tę mapę?

*>Karczmarz: Jasne, ale nie oczekuj że dostaniesz ją za darmo. W zamian za tę mapę potrzebuję twojej pomocy w jednej sprawie.

*>Gracz: Oczywiście, co mogę dla ciebie zrobić?

*>Karczmarz: Wiedz, że ta karczma nie jest bezpiecznym miejscem. W ostatnich tygodniach mieliśmy problemy z bandytami, którzy terroryzują okolicznych kupców. Jeśli pomożesz mi ich pokonać, mapa będzie twoja.

*>Gracz: Zrobię wszystko, co w mojej mocy. Gdzie mogę ich znaleźć?

*>Karczmarz: Ich kryjówka znajduje się w starym, opuszczonym magazynie na obrzeżach miasta. Bądź jednak ostrożny, ci chłopcy nie mają skrupułów.

*>Gracz: Dziękuję za ostrzeżenie. Nie zawiodę twojego zaufania.

(* Aby dostać to, czego potrzebujesz, musisz pozbyć się bandytów zalegających w starym magazynie Asgard.)

*> Herszt Szajki: Hej, hej! Czy to jakiś intruz? Niech ktoś go zatrzyma!

*>Gracz: Jestem tutaj w sprawie terroryzowania okolicznych kupców! Albo przejdziemy do negocjacji, albo w innym wypadku muszę się z wami rozprawić.

*> Herszt Szajki: Negocjacje, mówisz? Haha, nie ma tu żadnych negocjacji. Po prostu oddaj nam pieniądze i nikomu się nie stanie.

*> Gracz: Nie mam zamiaru płacić. Zamiast tego, mam propozycję. Jeśli opuścicie ten magazyn i przestaniecie terroryzować okolicznych kupców, obiecuje wam, że nie spotkamy się więcej.

*> Herszt Szajki: Czy to jakieś żarty? Myśmy tutaj zasiedli, to nasz teren. Nikt nie będzie nam mówił, co mamy robić.

*> Gracz: To wasza ostatnia szansa. Zdecydujcie, czy chcecie odejść spokojnie, czy walczyć.

*> Herszt Szajki: Do Ataku!

(*Po zakończeniu dialogu wyskakuje nam kilku bantydów do zabicia)

(*Wróć do karczmarza i powiadom go że lokalni sprzedawcy mogą bezpiecznie handlować swoim towarem.)

*> Karczmarz: Witaj z powrotem! Słyszałem, że odwiedziłeś naszych przyjaciół z magazynu. Jak się wszystko potoczyło?

*> Gracz: Udało się. Bandyci zostali pokonani, a magazyn jest teraz wolny od ich obecności.

*> Karczmarz: Wspaniale! Teraz nasze miasto będzie bezpieczniejsze. Cieszę się, że mogłem na ciebie liczyć. Teraz, jak obiecałem, mapa należy do ciebie.

*> Gracz: Dziękuję. Teraz, gdy mam tę mapę, mogę kontynuować moją podróż w poszukiwaniu Artefaktu.

*> Karczmarz: Powodzenia, młody wędrowcze. Mam nadzieję, że uda ci się znaleźć to, czego szukasz.

*Kończymy zadanie, Kontynuuacja będzie od innego NPC.
                      
                                       
To share this paste please copy this url and send to your friends
RAW Paste Data
Recent Pastes
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Wykorzystywanie plików Cookie
Jak wyłączyć cookies?
ROZUMIEM